FAQ FAQ SZUKAJ SZUKAJ UŻYTKOWNICY UŻYTKOWNICY GRUPY GRUPY STATYSTYKI STATYSTYKI REJESTRACJA REJESTRACJA ZALOGUJ ZALOGUJ ALBUM ALBUM DOWNLOAD DOWNLOAD

Poprzedni temat «» Następny temat
Reglamentacja usług prawniczych
Autor Wiadomość
Przemek Zawistowski

Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 16
Wysłany: 2008-07-16, 10:46   Reglamentacja usług prawniczych

Dzięki "kartkom" emitowanym przez stowarzyszenie FairPlay dostęp do usług prawniczych będzie łatwiejszy. Każdy obywatel Rzeczpospolitej będzie miał równy dostęp do usług najwyższej jakości. Znikną kolejki w kancelariach. Już dziś złóż zamówienie na swój osobisty przydział kontakt@fairplay.org.pl.

Image
 
     
Piotrex

Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 8
Wysłany: 2008-07-16, 14:51   

Czy to na pewno Stowarzyszenie Fair Play emituje te kartki?
Myślałem, że to minister Ćwiąkalski...
 
     
Przemek Zawistowski

Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 16
Wysłany: 2008-07-18, 09:17   

Stowarzyszenie Fair Play uzyskało od Ministra Sprawiedliwości specjalną koncesje na emisję druków scisłego zarachowania. Dzięki temu członkowie stowarzyszenia i jego sympatycy będą mogli uzyskać zwiększone limity reglamentowanych usług.
 
     
Przemek Zawistowski

Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 16
Wysłany: 2008-07-18, 14:25   

Renata Krupa-Dąbrowska 02-06-2008, ostatnia aktualizacja 02-06-2008 08:18

Osoba, której nie stać na prawnika, będzie mogła liczyć na darmowe porady prawne i na bezpłatną reprezentację w sądzie. Taki jest najnowszy pomysł Ministerstwa Sprawiedliwości

Resort sprawiedliwości zakończył prace nad założeniami ustawy o bezpłatnej pomocy prawnej


Resort sprawiedliwości zakończył prace nad założeniami ustawy o bezpłatnej pomocy prawnej. Projekt jesienią ma trafić do Sejmu. – Pomoc otrzymają tylko osoby fizyczne, obywatele polscy oraz państw unijnych – wyjaśnił sędzia Karol Dałek, dyrektor Departamentu Organizacyjnego MS. Obejmie ona każdą dziedzinę prawa. Będzie udzielana na trzy sposoby – jako informacja (proste dane, gdzie się udać, jak się odwołać), porada (jak postąpić w danej sprawie), reprezentacja w sądzie. Osoba, która zamierza z niej skorzystać, powinna się zwrócić do ośrodka pomocy społecznej.

Porada i informacja
MOPS sprawdzi, czy rzeczywiście nie stać jej na honorarium. Jeżeli wykaże, że tak, i dochody tej osoby nie przekroczą określonego poziomu (ministerstwo nie podjęło jeszcze decyzji jakiego), pracownik MOPS wręczy jej bon na określoną kwotę (w wypadku reprezentacji w sądzie bonu nie będzie).

Z bonem można się udać do wybranego przez siebie adwokata lub radcy prawnego, który zechce udzielić pomocy. Pieniądze zwróci mu MOPS. – Podczas ustalania wartości bonów mamy zamiar posiłkować się przepisami o honorariach dla prawników z urzędu. Chcemy jednak, by nie odbiegała ona nadmiernie od honorariów rynkowych, które pobierają zazwyczaj prawnicy – dodaje dyrektor Dałek.

Wsparcie w sądzie
Niezamożna osoba będzie mogła także liczyć na wsparcie w sądzie. – W tym wypadku nie da się z góry oszacować wartości pracy prawnika, bo nie będzie wiadomo, jak długo będzie się toczyła dana sprawa, czy będzie prosta czy skomplikowana i jakiego w związku z tym wymaga nakładu pracy. Dlatego MOPS w decyzji przyzna danej osobie wsparcie, a prawnik wystawi rachunek po zakończeniu sprawy – mówi Dałek.

Ministerstwo nie zamierza jednak rezygnować z istniejących obecnie instytucji pełnomocnika i obrońcy z urzędu. Nie każdy bowiem będzie chciał korzystać z tego typu wsparcia i dopiero w trakcie postępowania przed sądem może się okazać, że jest ono jednak niezbędne.

Zielone światło
Propozycje podobają się Naczelnej Radzie Adwokackiej oraz Krajowej Radzie Radców Prawnych. – To krok w dobrym kierunku – ocenia Andrzej Michałowski, wiceprezes NRA. Pomysł ministerstwa spełnia postulaty środowiska prawników i organizacji pozarządowych. Ale widzę kilka zagrożeń, jedno z nich dotyczy wartości bonów. Chodzi o to, że niektóre mogą być bezwartościowe – dodaje mec. Michałowski. Punktem odniesienia do ustalania ich wartości mają być minimalne stawki dla obrońców z urzędu. Nie zawsze są one wystarczające. Za sporządzenie skargi konstytucyjnej prawnik dostaje obecnie 250 zł, tymczasem jej przygotowanie wymaga dużych nakładów pracy.

– Podoba mi się to, że nie tworzy się nowych, kosztownych struktur, ale wykorzystuje się już te istniejące. Nikt też odgórnie nie narzuca prawnika, do którego może pójść potrzebujący – ocenia zalety projektu Dariusz Sałajewski, wiceprezes KRRP. Zadowolony jest także Łukasz Bojarski z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. – Mam nadzieję, że projekt nie podzieli losów poprzednich propozycji i zostanie wcielony w życie – mówi.

Dariusz Chaciński z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich

Ustawa wspierająca prawnie niezamożnych obywateli jest bardzo potrzebna. Większość Polaków gubi się w zawiłościach prawnych, co wcale nie dziwi, bo ze zrozumieniem wielu przepisów mają problemy sami prawnicy. Zwykle też nie stać ich na prawnika. Według naszych szacunków połowa osób, które zwracają się do rzecznika, nie ma skomplikowanych problemów prawnych. Wystarczy im zwykła informacja prawna, typu gdzie mogą złoży odwołanie i jakiej ma być ono treści. Poza tym w Polsce nie ma tego rodzaju pomocy, chociaż obligują nas do tego unijne przepisy. Obecnie państwo wyręczają w tym organizacje pozarządowe. Wiele z nich utworzyło cały system biur i poradni udzielających porad.
 
     
Marcin G.
Gość
Wysłany: 2008-07-18, 15:27   

W świetle reflektorów na naszych oczach rozrasta się nowotwór korporacjonizmu. Nie przebrzmiały jeszcze echa limitów przyjęć na aplikacje prawnicze, zaproponowane przez pełniącego funkcje Ministra Sprawiedliwości - adwokata Ćwiąkalskiego, a już szykuje on zagarnięcie dla korporacji kolejnego rynku usług.

Tym razem korporacje opanują rynek usług prawnych dla najuboższych. Nie dlatego że nagle zaczęło się im opłacać pracować dla niezamożnych za mniejsze stawki, ale dlatego, ze ich stawki pokryje budżet państwa. Najpierw sprawdzi się, czy rzeczywiście nie stać jej na honorarium. Jeżeli wykaże, że tak, i dochody tej osoby nie przekroczą określonego poziomu (ministerstwo nie podjęło jeszcze decyzji jakiego), takie osobie wręczy się bon na określoną kwotę (w wypadku reprezentacji w sądzie bonu nie będzie). Z bonem można się udać do wybranego przez siebie wyłącznie adwokata lub radcy prawnego, który zechce udzielić pomocy. Pieniądze zwróci mu Państwo. – Podczas ustalania wartości bonów mamy zamiar posiłkować się przepisami o honorariach dla prawników z urzędu. Chcemy jednak, by nie odbiegała ona nadmiernie od honorariów rynkowych, które pobierają zazwyczaj prawnicy. Chodzi więc o to by przedstawiciele korporacji nie byli stratni pomagając najuboższym, choć zapewne chętnie taką „charytatywną” działalnością będą się chwalić. A podobno korporacje to instytucje zaufania publicznego, więc czy nie mogliby uszczknąć trochę „ze swoich” i wspomóc biednych???

Takie są założenia projektu Ministerstwa Sprawiedliwości, które najwyraźniej ma zamiar wypuścić w obieg surogat pieniądza - „bon prawniczy”, któremu przyzna się moc umarzania zobowiązań klienta wobec adwokata i radcy prawnego.

Oprócz zawłaszczenia rynku pomocy prawnej dla najuboższych korporacje uzyskają dodatkową korzyść - unikną też wystawiania rachunków i instalacji kas fiskalnych, gdyż płatność dla prawnika będzie następowała na podstawie bonu, przyniesionego przez klienta prawnikowi.

Pan Ćwiąkalski dodatkowo ograniczy dostęp do zawodu prawnika, więc korporanci nie muszą obawiać się o swoje dochody w długim czasie. Monopol gwarantuje dostatek

A Pan Premier obiecywał w expose i podczas spotkania ze studentami na Uniwersytecie Warszawskim, że poprze każdy projekt, który ograniczy władzę korporacji w jakimkolwiek zawodzie. Tyle gadania, a wyszło jak zwykle…

Warto podpowiedzieć ministrowi by wrócić do pomysłu kartek na usługi prawnicze. Tak jak było kiedyś w ukochanym PRL-u Pana Ministra…
 
     
antypisior
Gość
Wysłany: 2008-07-25, 18:00   

Ależ z was zawiść przemawia. Teraz na aplikację, dzięki Krótkiej Łapce może się dostać praktycznie każdy. Nawet pan Gomoła może by się załapał, bo kryteria są wyjątkowo niskie. Jedźcie lepiej na zmywak do Irlandii, nie daj boże, żeby tacy inteligenci jak wy dorwali się do udzielania porad prawnych. To jakby małpa z brzytwą miała przeprowadzić operację.
 
     
Przemek Zawistowski

Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 16
Wysłany: 2008-08-02, 09:53   

antypisior napisał/a:
Teraz na aplikację, dzięki Krótkiej Łapce może się dostać praktycznie każdy.


Zainteresowało mnie, co to znaczy "Krótkiej Łapce"? Mogę sie domyślać. Może to byc pseudonim jakiego wysoko postawionego urzędnika, który toleruje zdarzenia niezgodne z prawem. Może to być również złośliwa nazwa na skyteczny mechanizm zapobiegający przed wyciąganiem ręki.
 
     
antypisior
Gość
Wysłany: 2008-08-02, 14:59   

Krótka Łapka to wasz idol, słońce Kielc, błyskotliwy i inteligentny Przemysław Edgar Gosiewski.
 
     
Przemek Zawistowski

Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 16
Wysłany: 2008-08-03, 08:55   

Widzę, że traktujesz sprawę personalnie. brak Ci chłodnego spojrzenia na rzeczywistość. Popatrz szerzej, przez pryzmat globalizacji i kilku pokoleń. Oderwij sie trochę od codzienności. Co będzie za 40 lat? Czy wszystko będzie takie jak dziś? Nic się nie zmieni?
 
     
akunin - lost in poland
Gość
Wysłany: 2008-08-26, 21:31   

antypisiorze - czy to skrót od PiS-u , czy też może brak jakiegoś organu? no ale abstrahując od dygresyjki, należy zauważyć, iż dpiero rok 2009 pokaże nam jak to będzie z tzw. bękartami gosiewskiego. Swoją drogą obawiam się, iż ne będą mieli łatwo to raz. Dwa to niech każdy z was popatrzy po swoich znajomych, tych co sie dostali za lex gosewski. Czy rzeczywiście jest ktoś spoza grona tych co mieli być na aplach? należy wskazać jednak, iż tak jest, ale nie ma ich w gruncie rzeczy tak dużo. Ja ososbiscie sie spodziewam skargi do TK na apliakcję - nazwijmy ją pozapatrnową. Mają jeszcze trochę czasu. A ty Antypisiorze to jesteś taki anansek co nie widzi pewnych rzeczy. Polecam lekturę stenogramu z posiedzenia komisji sprawiedliwości z rozpoznania druku sejmowego nr 511. Daje to pełen obraz tego co się dzieje i tego co się wydarzy. Nic innego nas nie spotka, gdyż ciemna strona mocy, jak to ciemna strona mocy ma wszystko w dupie. Tylko słowa i zapowedzi i żadnych zmian. Dziekujemy Ci Donaldzie. Dziękujemy wam Demokraci i wam Farbowani SLD i wam Drogi PSL-u. Kraina płynie miodem i mlekiem. Ej Antypisiorze miej nadzieję, iż nic się nie zmieni, bo będziesz mógł zarabiać kasiurę, a my co? a my będziemy zwycięzami moralnymi w tej z góry przegaranej bitwie.
 
     
Mariano 


Wiek: 50
Dołączył: 22 Kwi 2010
Posty: 1
Skąd: USA
Wysłany: 2010-04-24, 15:31   registry cleaner

I have a piece of adware on my computer that I obviously wish to get rid of (it slows down my computer... -.-). Avira Free Version is a perfectly fine antivirus program, but apparently it does not have this (insert obscene adjective here) adware on its detection list. I looked into this adware a bit more and found that AVG should have it on its detection list, which would mean a :D for me and a :( for the adware... elimation of the adware in other words. There are several problems with this idea, though. 1. I am not sure about this, but I believe I read somewhere that having multiple AVs (AntiVirus) may cause confliction between programs... is this true? (read titular question for the specifics) 2. Supposing that the above question were answered with a "Yes", I would have to remove Avira. I have also read that this action is difficult to fully complete... is this true and if so, how would I go about screwing the adware (FYI it is called WhenU SaveNow, and it is despicable in my personal opinion)? 3. Should someone else incidentally have this (virus? adware? program?)... thing... and have successfully removed it, could you answer back with your solution? Notes about the *censor*ing software... I am aware that you (ahem) should (ahem) be able to remove the "thing" (I refuse to name it except in an above example) in Windows' Add/Remove Programs panel. It is not a part of the list of removable items, so I assume it must have latched onto a download (silly brother >:O). Because my computer is second-hand, it has a variety of rather shifty programs (in my paranoid opinion). Flock I think is decent, Limewire... not so decent, my idiot brother's downloads off Limewire... VERY untrustworthy. However, the adware might have been present before that bozo downloaded Limewire, so I can't fix the blame on Limewire. Also, this adware updates itself and seems to "read" the content on the web pages I browse and display related content... fortunately, it does not understand Mandarin. The adware PHAILS (phails, fails, same thing) in that it displays its unconvincingly poor "Click me" (the "click me" idea is displayed in many ways...) ideas in Internet Explorer while I browse in Mozilla Firefox -.- Any solution would be welcome.


_________________
registry cleaner
_________________
registry cleaner
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
designed by 702design.pl

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9